Oszustwo i fałszowanie dokumentów w sprawie frankowej – precedensowa sprawa prowadzona przez mec. Agatę Smorowińską
Adwokat Agata Smorowińska reprezentuje klienta – osobę fizyczną przeciwko podmiotowi zajmującemu się pośrednictwem w unieważnianiu kredytów frankowych, w sprawie karnej dotyczącej możliwości oszustwa i fałszowania dokumentów, oraz w sprawie cywilnej, dotyczącej żądania zapłaty kwoty prawie 250 tysięcy złotych.
Klient zlecił firmie z Gorzowa, zajmującej się pośrednictwem w unieważnianiu kredytów frankowych, sprawę przeciwko bankowi o unieważnienie swojej umowy kredytowej i odzyskanie środków. Klient został obciążony fakturami tytułem różnych prowizji i opłat, których mechanizm naliczania, zasadność i wysokość zakwestionował jako niezgodne z warunkami zawartej umowy.
Klient złożył do Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o możliwości popełnienia oszustwa i fałszerstwa dokumentów, ta jednak odmówiła wszczęcia postępowania.
W międzyczasie, Klient otrzymał od firmy, zajmującej się pośrednictwem w unieważnianiu kredytów frankowych, pozew cywilny o zapłatę kwoty prawie 250 tysięcy złotych oraz kosztów zastępstwa procesowego.
28 stycznia 2026 r. Sąd Okręgowy II Wydział Karny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, w sprawie dotyczącej oszustwa i fałszowania dokumentów, i przekazał je prokuratorowi do prowadzenia.
„Osoby posiadające kredyt frankowy, po wielu latach sporów z bankami w przeciągających się postępowaniach są po prostu zmęczone, i chcą jak najszybciej zamknąć wątek kredytu frankowego. Ten podmiot, zajmujący się pośrednictwem w unieważnianiu kredytów frankowych, wykorzystuje to w rozliczeniach. Środki zasądzone przez sąd mogą trafiać w pierwszej kolejności na konta pełnomocników lub firmy pośredniczącej. Z nich potrącane są horrendalnie wysokie opłaty i prowizje, sięgające nawet 31 proc. Naliczane są także prowizje od zasądzonych przez sąd odsetek. Na konto klienta może trafiać po prostu suma pomniejszona o te kwoty, czego klient może w ogóle nie być świadomy” – mówi mec. Smorowińska.
„W tym kontekście, hasło reklamowe „Wyciśniemy Twój bank jak cytrynę”, którym promuje się firma pośrednicząca w umarzaniu kredytów frankowych, brzmi wręcz kuriozalnie, bo ewidentnie, to nie bank jest „wyciskany”, tylko klienci” – zauważa mec. Smorowińska, i dodaje „Oczywiście nie nikt nie oczekuje prowadzenia spraw o unieważnianie kredytów frankowych bez wynagrodzenia – ono musi być adekwatne do doświadczenia i know-how, stopnia skomplikowania sprawy i nakładu wymaganej pracy, ale musi być dla klientów transparentne”.
Proceder ten na rynku gorzowskim, a także na rynku poznańskim, może dotyczyć większej liczby klientów
„Absolutnie skandaliczne jest również to, że w proceder mogą być zaangażowani adwokaci, którzy sprzeniewierzyli się interesom swoich klientów – wcześniej reprezentując ich przeciwko bankowi, a teraz pozywając ich o zapłatę prowizji na rzecz firmy pośredniczącej w umarzaniu kredytów frankowych. W tym wątku klient zamierza zawiadomić władze samorządu adwokackiego i Okręgową Radę Adwokacką w Zielonej Górze, która mam nadzieję przeanalizuje te sytuacje w ramach postępowań dyscyplinarnych” – mówi mec. Smorowińska.
„Chciałabym uwrażliwić wszystkich konsumentów, żeby nie dawali się zmanipulować, nie bali się i dochodzili swoich racji. Nawet jeśli zapłacili prowizje w sądzie nie są w takich sytuacjach bez szans” – dodaje mec. Smorowińska.
„Osoby, które podobnie jak mój klient, zostały niesłusznie obciążone wysokimi kosztami przez firmę zajmującą się pośrednictwem w unieważnianiu kredytów frankowych, mogą zgłaszać się bezpośrednio do Prokuratury w Gorzowie i przystąpić do sprawy o sygnaturze 4282-5.Ds.1293.2025 Już w tej chwili, na etapie postępowania przygotowawczego, do sprawy przystąpił kolejny pokrzywdzony” – mówi mec. Smorowińska.
Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji – zleciłeś prowadzenie sprawy frankowej pośrednikowi, i zostałeś obciążony wysokimi opłatami czy prowizjami, których wysokość jest dla Ciebie niezrozumiała – skontaktuj się z mec. Agatą Smorowińską.